Najnowsze komentarze
Marcin Jan do: w trudnym terenie
no to jesteśmy na tym samym etapie...
Fajna opisówka, ciekawe "ćwiczenia...
sylwesterdudi do: w trudnym terenie
hej, ciekaw jestem twoich opinii ...
Dzięki. Rewelacja wpis i akcja. Du...
giejezdzi do zdjęcia: -
Ale ta Tenerka jest ładna, naprawd...
Więcej komentarzy
Ulubieni blogerzy
<brak ulubionych blogerów>
Moje miejsca
<brak wpisów>

03 kwiecień 2021 18:14

w trudnym terenie

ocena wpisu: 5.0

ilosć komenatarz: 4

ilosc wyswietlen: 127

27 luty 2021 17:09

algierski luty

ocena wpisu: 5.0

ilosć komenatarz: 1

ilosc wyswietlen: 117

31 styczeń 2021 14:23

nowy sezon za pasem

serwus! nowy rok, nowe możliwości. a tak na serio czas płynie, epidemia nie odpuszcza a następny sezon zbliża się wielkimi krokami. na razie na powrocie transportem zbiorowym do kraju jest dziesięciodniowa kwarantanna. czyli lipa, nigdzie nie lecimy i nie wypożyczamy motocykla. smuteczek...

ocena wpisu: 5.0

ilosć komenatarz: 10

ilosc wyswietlen: 246

25 grudzień 2020 14:09

koniec przedziwnego sezonu

wiele szczegółów zostanie w mej pamięci, w tym jeden najbardziej znamienity, czyli mój samotny, marcowy wypad w góry, jeszcze na tigerze 8oo. pełny lockdown, drogi puste, wioski puste i przełęcz salmopol wciąż przysypana śniegiem. cały dzień jazdy z zezwoleniem na poruszanie w tylnej kieszeni spodni, wśród scenerii jak ze sc-fi i surrealistycznej pustki ...

ocena wpisu: 5.0

ilosć komenatarz: 6

ilosc wyswietlen: 173

29 listopad 2020 12:42

Tenere 7oo pierwsze tygodnie

ocena wpisu: 4.8

ilosć komenatarz: 7

ilosc wyswietlen: 223

29 listopad 2020 11:02

drzewo z tenere

mamy 29 listopada i dziś na południu polski spadł pierwszy śnieg, co oznacza, że lada moment na ulice wyjadą piaskarki i solarki. jak na obecne czasy to w sumie dosyć wcześnie. niedobrze, czas pogodzić się z tym, że dla mnie sezon w tym momencie definitywnie się kończy.

ocena wpisu: 5.0

ilosć komenatarz: 2

ilosc wyswietlen: 166

10 październik 2020 18:28

Tenere 7oo, czyli kupilim nowego motura !

stało się - mój/nasz szósty motocykl jest już u nas. wybór był łatwy i oczywisty, cały czas przebywał w zasięgu ręki ale droga do niego prowadziła okrężnymi i zawiłymi drogami. z biegiem czasu przedsięwzięcie nabrało głębszego wymiaru i ze zwykłej zmiany przerodziło się w realizację takiego małego, skrytego marzenia, ażeby chociaż raz w życiu, na bogatości kupić sobie nowiutki pojazd prosto z salonu nie bacząc na koszta, utratę wartości i inne takie przeszkadzajki. zapraszam zatem na lekturę co jak, i dlaczego

ocena wpisu: 4.9

ilosć komenatarz: 18

ilosc wyswietlen: 1001