Najnowsze komentarze
Nieeeeeeeee dla baraniej skóry na ...
Zaglądam regularnie. Nic nie piszę...
dzięki za gratki i ciepłe słowa. u...
No to pięknie, Gratulacje! Następn...
Gratuluje zmiany stanu cywilnego. ...
Więcej komentarzy
Ulubieni blogerzy
<brak ulubionych blogerów>
Moje miejsca
<brak wpisów>

25.01.2016 18:00

facebook motovlogi i internety czyli w paszczy szaleństwa

odcinek pierwszy

    Dzisiaj w zasadzie melduję się tutaj tylko po to, by Wam coś z radością obwieścić. A mianowicie to, że po długim namyśle rozpoczałem swoją działalnośc motocyklową także w mediach społecznoścowych, a konkretnie na fejsbuku, jak na razie :)

    Dlatego serdecznie zapraszam drodzy Czytelnicy na profil - '' Jazda Na Kuli (moto blog) '' Jest to zwyczajny profil osobowy, a nie żaden funpage, w związku z czym nie będę nikogo zadręczał żeby polubił stronkę, dał łapeczkę w górę, czy jakieś inne tego typu pierdoły. Nie zobaczycie tam także śmiesznych memów o zabójczej pasji, śmierci niejakiego Maliny, czy płaczących matkach, których syn zginął robiąc to, co kochał.

    Zastaniecie tam to co tutaj, czyli motocykle i jeszcze raz motocykle, oraz wszystko to co, z mojej perspektywy związane jest z motocyklami. Będziecie mogli obejrzec sobie odcinek motovloga AdamMotovlog, w którym jeżdżimy razem - raz on moim Zetem, raz ja jego czarną Cbr-ką. Jest parę fotek z zeszłorocznych przejażdżek z Agą i sporo mojego Kawasaki. Dowiecie się także jakie fantastyczne wyróżnienie spotkało mnie końcem roku ze strony redakcji Ścigacz.pl. Na koniec dodam, że na wzór motovlogerów publikujących czyjeś nadesłane sprzęty na swoich stronkach, ja teraz co dzień wrzucam fotkę motocykla, którym jeżdżiłem osobiście, wraz z krótkim opisem moich wrażeń z jazdy.

    No to jeszcze raz zapraszam. Za tydzień, w drugiej części dokładnie opowiem co zastałem zapuszczając się głębiej w mroczne knieje internetów i jakie paskudne, obślizgłe trolle tam na mnie czychały.

Komentarze : 7
2016-01-28 07:37:50 sirturek

Pewnie dużo zależy od grup wiekowych, facebook najbardziej skupia tych młodszych stąd pewnie i ta popularność szlifierek.
Facebook daję dużo możliwości, sam otworzyłem lokalną grupę rok temu z pozytywnym oddźwiękiem.
Są też minusy, ale to raczej nie wynika z samego portalu a chyba bardziej z mentalności - mało ludzi się angażuje, większość to cyniczni "oglądacze".

2016-01-27 23:05:07 left 4 dead

sirturek jest z kim podzielić się swoimi przemyśleniami i to jest bardzo fajny temat. to, że ktoś chce czytać te moje w sumie mało istotne spostrzeżenia jest niesamowite. to co teraz na próbę rozpocząłem też na FB, czyli zdjęcia motocykli z krótkim wyjaśnieniem jest tak na prawdę obrazkową wersją historii już tutaj obszernie opisanych. w sumie też wychodzi z tego ciekawy eksperyment o zabarwieniu społecznym z którego na razie wynika że my Polacy najbardziej lubimy ścigacze i to te najbardziej popularne :)

2016-01-26 22:29:12 sirturek

Zajrzałem na fb, teraz masz obraz ilu czytelników posiadasz :) Czekamy na Twoje kolejne blogi, a może z czasem coś w tradycyjnej papierowej i obszerniejszej formie :)

2016-01-26 19:15:02 left 4 dead

ja też nie miałem fejsa, naszej klasy ani innych takich dotychczas :). jeśli chodzi o takie artykuły jak moje tutaj - tego typu treści słabo się tam czytają - FB to głównie platforma na której króluje szybki obrazek który można szybko kliknąć lub przewinąć w dół :)

2016-01-26 08:47:32 erjot

ja jestem zacofany i nie mam fejsa i raczej nie chcę mieć więc zostaje mi tylko ścigacz.

2016-01-25 23:23:33 left 4 dead

Nie, nie Marcin - riderblog cały czas główną siłą. Najbardziej lubię pisać, bardziej niż majstrować w obrazkach :) fb to taka chęć dotarcia szerzej a także podchwycenia jakiś ciekawych tematów do obróbki stamtąd. eksperyment jest udany i przypuszczam, że parę ciekawych spotkań i eventów do opisania w sezonie dzięki fb właśnie może nastąpić.

2016-01-25 22:56:57 Marcin Jan

no to będę musiał fejsbunia odpalić. Czy tutaj (na riderblog) zaprzestajesz publikować ?

  • Dodaj komentarz