Najnowsze komentarze
Ja mam to szczęście w nieszczęściu...
Siema DominikNC - Rumunia i Nadbał...
Rok temu miałem swoje plany, a tu ...
ja podsumowania nie robię bo i za ...
Marcin Jan - o kurde. jedna moja k...
Więcej komentarzy
Ulubieni blogerzy
<brak ulubionych blogerów>
Moje miejsca
<brak wpisów>

Archiwum 12 2020

25 grudzień 2020 14:09

koniec przedziwnego sezonu

wiele szczegółów zostanie w mej pamięci, w tym jeden najbardziej znamienity, czyli mój samotny, marcowy wypad w góry, jeszcze na tigerze 8oo. pełny lockdown, drogi puste, wioski puste i przełęcz salmopol wciąż przysypana śniegiem. cały dzień jazdy z zezwoleniem na poruszanie w tylnej kieszeni spodni, wśród scenerii jak ze sc-fi i surrealistycznej pustki ...

ocena wpisu: 5.0

ilosć komenatarz: 6

ilosc wyswietlen: 141