22.04.2017 19:28
czas ruszyć w polskę
Na swoją obronę mam jedynie to, że wybrałem wersję XR zamiast XC. Uznałem, że alu felga w rozmiarze dziewiętnaście cali spowoduje, że motocykl będzie lepiej kładł się w zakręty niż dwudziesto jedno calowa szprycha, zwłaszcza, że zawiasy są dosyć twardo zestrojone. Minus jest taki, że wersja XR jest nieco niższa, ale jak już ustaliliśmy ideału nie ma, i nie będzie.
Ponieważ dzisiaj rano padał deszcz i było ledwie osiem stopni, tak jak to gadziny w szkiełku zapowiadały, nie pojechaliśmy do Czewy na jazdy testowe Harley'em. Udaliśmy się w przeciwnym kierunku, zakupić jedyny brakujący ekwipunek potrzebny do odbycia na sucho dłuższej trasy na motocyklu, w warunkach tak posranej pogodowo części europy. Zbliża się bowiem długi weekend i planujemy 1szą trzydniową wyprawę w głąb naszego kraju. Mam nadzieję, że 1szą z wielu tras po Polsce w tym sezonie, jakie uda się zrealizować. Ostatnio rośnie we mnie parcie na zwiedzanie naszego pięknego kraju i powspominanie miejsc, które dawno temu, kiedyś już odwiedziłem.
Motor w pełni sprawny, przestrzeń bagazowa powiększona i brakowało jedynie kombinezonu przeciwdeszczowego dla Agi. Nabyliśmy w końcu kondona dwuczęściowego - spodnie i kurtka z Kappy, a ochraniacze na buty z Oxford'a. Jeśli chodzi o mnie, to mam już w domu jakiegoś nołnejma, którego kupiłem na wyprawę Banditem do Finlandii, a którego w ciągu czterech lat użyłem ze trzy razy. Z ostatnim razem wiąże się pewna mrożąca krew w żyłach anegdota. Jechałem w deszczu na testowym BMW R nineT i podczas podjeżdżania pod salon w drodze powrotnej ochraniacz prawego buta zaplątał mi się o podnóżek, przez co nie mogłem wyciągnąć nogi. W końcu panicznie ją wyszarpałem w ostatnim momencie, ale wyobrażcie sobie jak musiałem się obsrać ze strachu, widząc oczami wyobraźni jak kładziemy się z beemką na glebę bezwładnie i ciężko jak nieruchome kłody.
Co do wizyty w sklepie, to taka ciekawostka, że natknąłem się tam na parę modeli kasków Kappa, a nie wiedziałem wcześniej, że Kappa robi kaski. Wziąłem w dłoń jeden z ich produktów, szczękowca za około 500zł. Powiem tak - jakość adekwatna do ceny, nic specjalnego. Temat kasków jest u mnie teraz na topie, bo mój Neotec ponoć taki uniwersalny, a czegoś mi jednak brakuje. Chciałbym dokupić sobie lekkiego integrala bez blendy, na takie samotne, sportowe przeloty w okół komina. Wiecie, takie że masz szybki dzień, siadasz na moto, odpalasz i robisz ze strzała w godzinę prawie sto kilo, a jak schodzisz to adrenalinka wesoło buzuje Ci w żyłach. Teraz wydaje mi sie, że mój obecny garnek jest na to za głośny i ciut za ciężki, nie mówiąc już o pogorszonej przez szpary aerodynamice.
Tematu nawigacji jeszcze nie ogarnąłem, czyli dokupienia urządzenia do stacji dokującej zamontowanej na kierze jeszcze przez ostatniego właściciela Tiger'ka. Na razie zadowolę sie swoim starym Garminem, którego zamocowałem ciut niżej. Kupiłem tez porządny papierowy atlas pl, bo internety internetami, a wynalazki wynalazkami, ale ja lubię czasem zajrzeć w zwykłą mapę. Oldskulowo, tak jak się kiedyś jeździło.
Zresztą trasa jest prosta i przypuszczam, że można by ją spróbować zrobić jedynie z głowy. Od nas lecimy na A4 na Kraków, z miasta Kraka wylatujemy na DK79 i cały czas pod sam Sandomierz. Navi pewnie odpalę przed samą agroturystyką, gdzie mamy noclegi, bo to jakaś straszna dziura w dupie, nad jakimś zalewem. Następnego dnia jedziemy do Kazimierza Dln. a trzeciego dnia się jeszcze zobaczy. Nie zapuszczamy się na razie zbyt daleko, powiedzmy taka trasa testowa z rollbag'iem na kufrze i większą ilością gratów na pokładzie, być może również z tankbagiem.
Sprzęt jest więc przygotowany, muszę jeszcze tylko skoczyć w tygodniu do garażu, sprawdzić ciśnienie w oponkach i nasmarować łańcuch. Czuję już radość i ekscytację na myśl o wyjeździe i o to właśnie chodzi w motocykliźmie, a tego od dawna nie daje mi już samochód. Taką mieszaninę radosnej podjary wymieszanej z wyzwaniem polegającym na bezpiecznym dowiezieniu siebie i pasażera do celu, na załadowanym, obciążonym motocyklu, zwłaszcza, że po drodze może trochę popadać.
Wam też życzę udanego weekendu majowego, suchego i bezpiecznego śmiganka. Ja mam nadzieję, że dla nas będzie to jedna z serii udanych wypraw po naszym pięknym kraju, w końcu po to zmieniliśmy motocykl w zeszłym roku, a tu dopiero trzy dłuższe trasy za nami ..tak jest niefajnie, tak nie może być - bo jak za parę lat postanowię sprzedać moto to nikt mi w przebieg nie uwierzy.
lewa
Archiwum
- listopad 2024
- wrzesień 2024
- maj 2024
- kwiecień 2024
- marzec 2024
- grudzień 2023
- październik 2023
- sierpień 2023
- czerwiec 2023
- maj 2023
- kwiecień 2023
- grudzień 2022
- listopad 2022
- październik 2022
- wrzesień 2022
- lipiec 2022
- maj 2022
- kwiecień 2022
- marzec 2022
- luty 2022
- listopad 2021
- październik 2021
- wrzesień 2021
- sierpień 2021
- lipiec 2021
- czerwiec 2021
- maj 2021
- kwiecień 2021
- luty 2021
- styczeń 2021
- grudzień 2020
- listopad 2020
- październik 2020
- wrzesień 2020
- sierpień 2020
- lipiec 2020
- czerwiec 2020
- maj 2020
- kwiecień 2020
- marzec 2020
- luty 2020
- styczeń 2020
- grudzień 2019
- listopad 2019
- październik 2019
- wrzesień 2019
- sierpień 2019
- lipiec 2019
- czerwiec 2019
- maj 2019
- marzec 2019
- luty 2019
- styczeń 2019
- grudzień 2018
- listopad 2018
- październik 2018
- wrzesień 2018
- sierpień 2018
- lipiec 2018
- czerwiec 2018
- maj 2018
- kwiecień 2018
- marzec 2018
- luty 2018
- styczeń 2018
- grudzień 2017
- listopad 2017
- październik 2017
- wrzesień 2017
- sierpień 2017
- lipiec 2017
- czerwiec 2017
- maj 2017
- kwiecień 2017
- marzec 2017
- luty 2017
- styczeń 2017
- grudzień 2016
- listopad 2016
- październik 2016
- wrzesień 2016
- sierpień 2016
- lipiec 2016
- czerwiec 2016
- maj 2016
- kwiecień 2016
- marzec 2016
- luty 2016
- styczeń 2016
- grudzień 2015
- listopad 2015
- październik 2015
- wrzesień 2015
- sierpień 2015
- lipiec 2015
- czerwiec 2015
- maj 2015
- kwiecień 2015
- marzec 2015
- luty 2015
- styczeń 2015
- grudzień 2014
- listopad 2014
- październik 2014
- wrzesień 2014
- sierpień 2014
- lipiec 2014
- czerwiec 2014
- maj 2014
- kwiecień 2014
- marzec 2014
Kategorie
- Na wesoło (656)
- Na wesoło (15)
- Ogólne (151)
- Ogólne (5)
- Ogólne (1)
- Wszystko inne (25)
- Wszystko inne (4)